Cena wyprawy

5400 PLN + 850 USD

Cena przelotu

od 4000 PLN do 5000 PLN

Czas trwania

16 dni

Zasady płatności

  • I rata: opłata rezerwacyjna 1200 PLN płatna przy zapisie
  • II rata: 4200 PLN płatna do 28 dni przed rozpoczęciem imprezy
  • III rata: 850 USD uczestnik zabiera ze sobą

Świadczenia

Cena obejmuje:
  • opieka pilota polsko-hiszpańsko-angielsko-języcznego (trzy w jednym)
  • bilety wstępu do zwiedzanych obiektów w Quito
  • noclegi w hotelach oraz w namiotach albo hamakach w dżungli
  • przejazdy lokalnymi środkami transportu
  • przelot wewnętrzny na trasie Quito-Coca-Quito
  • ubezpieczenie NW i KL
  • podróż z miejscowym przewodnikiem do Parku Narodowego Yasuní
  • wyżywienie podczas wyprawy do dżungli
Dodatkowo płatny:
  • bilet lotniczy
Cena nie obejmuje:
  • wyżywienia ( ok. 10-15 USD dziennie= 200 USD)

Uwagi do oferty

Wprawdzie w Ekwadorze od kilku lat walutą jest dolar amerykański (dzięki temu zaoszczędzimy na kursach wymiany), to jednak niemożliwością jest płacenie banknotami 100 i 50 USD. Koniecznością jest posiadanie banknotów o nominałach do 20 USD i datą emisji powyżej 2003 roku.

Ekwador-Amazonia-Peru

Piranie i Indianie, poczuj dzikie życie

Termin: 5 – 20.12.2012

DLA GŁODNYCH WRAŻEŃ

Wyobraź sobie, że:

  • wczuwasz się w życie codzienne amazońskiej przyrody podczas kilkudniowej podróży w głąb dżungli
  • pokonujesz własny lęk przed nieznanym i budzisz w sobie ducha dawnych odkrywców
  • delektujesz się lokalnym winem słuchając latynoskiej muzyki w przepięknym Starym Mieście w Quito, wpisanym na listę UNESCO
  • oglądasz zachód słońca mocząc nogi w rzece Napo
  • łowisz piranie na obiad i kolację
  • wjeżdżasz kolejką linową na wysokość ponad 4000 m n.p.m.
  • schodzisz na sam dół krateru wulkanicznego Pululahua i poznajesz mieszkających tam ludzi
  • oglądasz spreparowane przez Indian głowy w muzeum Inti Nan
  • mkniesz  łodzią po rzece Napo- dopływie Amazonki, podziwiając słońce zachodzące za pióropusze palm
  • uczysz się, co tu można jeść a czego unikać, zgłębiasz tajniki najbardziej tajemniczego rejonu Ziemi
  • kąpiesz się w amazońskiej rzece
  • docierasz do prawdziwej wioski indiańskiej otoczonej dżunglą, z której wydostać się można jedynie łodzią
  • wystawiasz na próbę swoje kubki smakowe i serwujesz im dania z robaków, mrówek czy tropikalnych owoców
  • dostajesz gorączki kupowania na lokalnym markecie w Quito i Otavalo- największym targu Ameryki Południowej
  • fotografujesz swoją lewą stopę na półkuli północnej, a prawą- na półkuli południowej na samym Równiku
  • podziwiasz spokojne tempo życia w wiosce Cabo de Pantoja
  • wylegujesz się w hamaku z widokiem na cuda amazońskiego krajobrazu
  • wspinasz się na wzgórze El Panecillo, by obejrzeć panoramę Quito
  • otrzymujesz kurs nauki jazdy łódką pekepeke
  • nie masz ochoty na powrót do lodowatej Polski
To wszystko czeka na Ciebie podczas naszej wspólnej podróży, do której już teraz serdecznie zapraszam! Mateusz Żuławski
DZIEŃ PO DNIU

Quito – La Mitad del Mundo – krater Pululahua – Coca – Nuevo Rocafuerte – Park Narodowy Yasuni – Cabo de Pantoja – Coca – Otavalo – Quito

1. dzień- wylot z przesiadką w jednym z portów europejskich, przylot do Ekwadoru

2. dzień- zwiedzanie Quito- Stare Miasto, wspinaczka na wzgórze El Panecillo i podziwianie panoramy Quito, odwiedziny w bazylice Voto Nacional, poświęconej przez Jana Pawła II, obiad w lokalnej restauracji, wjazd kolejką Teleférico na zbocze czynnego wulkanu Guagua Pichincha, trekking po górach, powrót do hotelu. Dla chętnych: kolacja w jednej z restauracji na malowniczej uliczce La Ronda

3. dzień- okolice Quito. Wycieczka do słynnego La Mitad del Mundo. Zwiedzanie pomnika równikowego i robienie sobie zdjęcia na dwóch półkulach. Następnie zwiedzanie interaktywnego muzeum Inti Nan, i… również fotografowanie naszych stóp na dwóch półkulach, ale już na prawdziwym Równiku (mierzonym za pomocą GPS). Przejazd do krateru wulkanicznego Pululahua. Zejście pieszo na dół krateru (około 45 minut), posiłek w lokalnej restauracji, powrót na górę (około 1.5 godz) i do Quito.

4. dzień- przelot do regionu Oriente, do miejscowości Coca. Zakwaterowanie w hotelu, zwiedzanie miasta, delektowanie się sokiem z kokosa, smażonymi rybami owiniętymi w liście bananowca, a dla chętnych- szaszłykami z pluskw i larw. Spacer mostem i Via Auca- kontrowersyjnej drodze prowadzącej do miejsc wydobycia „czarnego złota”- ropy.

5. dzień- podróż łodzią do Nuevo Rocafuerte. Podczas 10 godzin podróży łodzią po rzece Napo- dopływie Amazonki, dotrzemy do małej wioski położonej na granicy z Peru. Od tej pory nie zobaczymy już samochodów. Tu jedynym środkiem transportu jest łódź, łódka, łódeczka lub wszystko w jednym- pekepeke.

6. dzień- wyprawa do dżungli z miejscowym przewodnikiem. Zabierzemy ze sobą zapasy żywności i popłyniemy do Parku Narodowego Yasuní, który jest jednym z najbardziej dziewiczych parków Ameryki Południowej. Widać to po infrastrukturze turystycznej. Gwarantujemy, że nie będziecie  narzekać na tłumy! Atrakcje: łowienie i przyrządzanie piranii, podróż łodzią przez amazońskie mokradła, rozbicie obozowiska, zbieranie drewna na opał i wspólna wieczorna konsumpcja owoców natury. Nocleg w namiotach lub w hamaku.

7. dzień- poznawanie dżungli. Spacer po tropikalnym lesie, obserwowanie papug, tropienie tapirów, podziwianie potężnych amazońskich drzew, unikanie węży, delektowanie się amazońskim menu- mrówkami cytrynowymi z drzewa, rdzeniem drzewa o nazwie chonta przypominającym pożywny batonik, i … kolejnymi piraniami świeżo wyciągniętymi z wody. Dla tych, co zabiorą z Polski odpowiedni sprzęt, szansa na wyprawę na grubą rybę! Dodatkowo: pobudka w środku nocy i łapanie ręką małych kajmanów (tylko do zdjęcia!)

8. dzień- powrót do Nuevo Rocafuerte. Podróż łodzią do peruwiańskiej wioski Cabo de Pantoja. Formalności paszportowe, zakwaterowanie w hotelu, obiad w lokalnym comedor (jadalnia), zwiedzanie Cabo de Pantoja- wioski w dżungli, poznawanie życia codziennego mieszkańców, kąpiel w rzece Napo, łowienie ryb na kolację.

9. dzień- wyprawa łodzią pekepeke do wiosek położonych po drugiej stronie rzeki Napo. Zobaczymy domy na palach, dzieci bawiące się nad wodą, wpłyniemy w głąb dżungli i poszukamy naturalnych przekąsek. Powrót do Cabo de Pantoja w godzinach popołudniowych, załatwienie formalności paszportowych a następnie powrót do Ekwadoru (Nuevo Rocafuerte).

10. dzień- podróż łodzią z Nuevo Rocafuerte do Coca

11. dzień- z Coca pojedziemy na jednodniową wyprawę do Tiguino, na dawnym terytorium plemienia Huaorani. Zobaczymy na własne oczy jak dżungla ustępuje bezwarunkowej eksploatacji zasobów naturalnych, w tym przypadku ropy. Powrócimy do Coca w godzinach wieczornych.

12. dzień- przelot do Quito, zakwaterowanie w hotelu, czas na zakup miejscowych pamiątek o niesamowitej kolorystyce. Kolacja w La Ronda na starym mieście i wspominanie pobytu w Amazonii

13. dzień- podróż do Otavalo- najsłynniejszego rynku w Ekwadorze. Tu będziemy mogli wydać nasze ostatnie oszczędności na pamiątki z podróży oraz zrobić wspaniałe zdjęcia lokalnej społeczności. Nocleg w jednym z miejscowych hoteli.

14. dzień- zwiedzanie Otavalo i okolic. Powrót do Quito w godzinach wieczornych.

15. dzień- ten dzień przeznaczymy na realizację osobistych potrzeb. Wspólnie ustalimy plan. Może to być włóczenie się po ulicach Quito, spacer górski w okolicach Guagua Pichincha, przejazd do pobliskich wiosek, zwiedzanie muzeów itp. Będzie też czas na zakup pamiątek z Ekwadoru dla osób, które jeszcze tego nie zrobiły (choć wątpię, abyś ktoś się oparł zakupom w Otavalo )

16. dzień- podróż na lotnisko Mariscal Sucre w Quito, powrót

O WYPRAWIE

Ekwador (od hiszpańskiego ecuador, czyli równik) kraj niewiele mniejszy od Polski, jest ojczyzną tysiąca sześciuset czterdziestu gatunków ptaków, ponad miliona gatunków owadów, w tym około czterech i pół tysiąca odmian motyli, ponad siedmiuset gatunków gadów i płazów, ponad dwustu pięćdzesięciu gatunków ssaków, około dwadziestu pięciu tysięcy odmian drzew, prawie trzech tysiący rodzajów storczyków (!)…

Są tu cztery strefy klimatyczne – umiarkowana na wybrzeżu, wysokogórska w Andach, tropikalna w dżungli amazońskiej i „niepowtarzalna” na Wyspach Galapagos. Zewsząd widać ośnieżone stożki pięćdziesięciu pięciu wulkanów, a wśród nich najwyższy czynny na świecie i uważany za najpiękniejszy – Cotopaxi.

W Ekwadorze żyje czternaście grup etnicznych kultywujących odmienne tradycje. W ciągu ostatnich dziewięciu lat zmieniło się dziewięciu prezydentów. Obowiązują dwa języki urzędowe – hiszpański i keczua. Oficjalna walutą jest dolar amerykański. A przepiękna stolica Quito, wielkością zbliżona do Warszawy i położona na wysokości prawie trzech tysięcy m. n.p.m., w 1978 została wpisana na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.

Także wiele innych policzalnych i niepoliczalnych „wyjątkowości” czyni ten kraj „jedynym w swoim rodzaju”.

Mitad del Mundo (Środek Świata) to miejscowość położona na równiku.Tutaj można stanąć jednocześnie na obydwu półkulach.

 
 

Możliwość komentowania jest wyłączona.